Wyjątkowo piękny dzień. Połonina Caryńska.

Ten post dedykuję niejakiej Małgorzacie P., z którą to przemierzyłam tę połoninę, rozmawiając o życiu, pasji, ludziach i tym co w ich wnętrzu. Z którą miałam przyjemność dzielić swoje myśli, przeżycia i wspomnienia oraz odbyć "sentymentalną" podróż niejako ku naszej młodości...













Cieszę się, że mimo braków w codzienności, pewne relacje pozostają wciąż żywe.

Komentarze

Pendragon pisze…
Bardzo dobre miejsce, zawsze będę je dobrze wspominał. Dzięki za przypomnienie.
Bieszczady i mądra rozmowa w jednym? Musiało być w takim razie niesamowicie. Byłam tylko raz w Bieszczadach, ale może uda mi się pojechać niedługo, bo strasznie mnie ciągnie w góry. A Bieszczady to już w ogóle mają klimat!
patrzę na te zdjęcia, patrzę i się napatrzeć nie mogę ;) pozdrowienia dla Małgorzaty P. :)
Anonimowy pisze…
małgorzata dziękuje za ten Wyjątkowo Piękny Dzień. dobrze móc spotkać Człowieka z Wyjątkowo Pięknym Sercem w Wyjątkowo Pięknym Miejscu.
Paweł pisze…
Polska jest piękna :)
Zapraszamy również na nasz blog
www.podrozezpasja.com.pl :)
Kurczę, jak tam pięknie... :)

Pozdrawiam
Sol/Monique

PS. Zapraszam czasem do mnie: http://turystycznyprzewodnik.blogspot.com/

Ponadto przez cały październik (czyli od jutra) będzie u mnie trwał konkurs z fajnymi nagrodami. Będzie mi miło, jeśli weźmiesz 9czy raczej weźmiecie) udział.

Popularne posty