praga

praga

poniedziałek, 28 listopada 2016

Leicester

Naszło mnie na wspomnienia... Nie mam czasu na bieżąco wrzucać zdjęć. Dwójka maluchów skutecznie utrudnia mi korzystanie z komputera. Ale kiedy za oknem śnieży i wieje mrozem mimo wspomnieć cieplejszy czas. Zapraszam na kilka zdjęć z Anglii sprzed pół roku...

Był to dla nas pierwszy lot z dwójką niezbyt wyrośniętych, ale za to bardzo żywych chłopców... Wrażenia nasze są jednak bardzo pozytywne - chłopcy spisali się na medal. Mamy też pewne obserwacje i spostrzeżenia odnośnie latania z dziećmi, ale o nich innym razem.

W sumie w Leicester spędziliśmy 10dni. Dla każdego, kto byłby tam bez dzieci po 2 dniach byłoby śmiertelnie nudno. My wyszliśmy z założenia, że każdy ma swoje potrzeby, które są tak samo ważne i dbając o nie sprawimy, że nasz urlop będzie po prostu przyjemny dla wszystkich i właściwie to nam się to w dużej mierze udało :)

Dużo było spacerów i cieszenia się wspólnym czasem a przy okazji udało się co nieco zobaczyć. Zapraszamy więc na krótki spacer z nami po angielskim Leicester.































































 Nottingham





Welleton