Wyjątkowo piękny dzień. Połonina Caryńska.

Ten post dedykuję niejakiej Małgorzacie P., z którą to przemierzyłam tę połoninę, rozmawiając o życiu, pasji, ludziach i tym co w ich wnętrzu. Z którą miałam przyjemność dzielić swoje myśli, przeżycia i wspomnienia oraz odbyć "sentymentalną" podróż niejako ku naszej młodości...













Cieszę się, że mimo braków w codzienności, pewne relacje pozostają wciąż żywe.
6 komentarzy