praga

praga

poniedziałek, 12 września 2011

Wyjątkowo piękny dzień. Połonina Caryńska.

Ten post dedykuję niejakiej Małgorzacie P., z którą to przemierzyłam tę połoninę, rozmawiając o życiu, pasji, ludziach i tym co w ich wnętrzu. Z którą miałam przyjemność dzielić swoje myśli, przeżycia i wspomnienia oraz odbyć "sentymentalną" podróż niejako ku naszej młodości...













Cieszę się, że mimo braków w codzienności, pewne relacje pozostają wciąż żywe.

6 komentarzy:

  1. Bardzo dobre miejsce, zawsze będę je dobrze wspominał. Dzięki za przypomnienie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bieszczady i mądra rozmowa w jednym? Musiało być w takim razie niesamowicie. Byłam tylko raz w Bieszczadach, ale może uda mi się pojechać niedługo, bo strasznie mnie ciągnie w góry. A Bieszczady to już w ogóle mają klimat!

    OdpowiedzUsuń
  3. patrzę na te zdjęcia, patrzę i się napatrzeć nie mogę ;) pozdrowienia dla Małgorzaty P. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. małgorzata dziękuje za ten Wyjątkowo Piękny Dzień. dobrze móc spotkać Człowieka z Wyjątkowo Pięknym Sercem w Wyjątkowo Pięknym Miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Polska jest piękna :)
    Zapraszamy również na nasz blog
    www.podrozezpasja.com.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurczę, jak tam pięknie... :)

    Pozdrawiam
    Sol/Monique

    PS. Zapraszam czasem do mnie: http://turystycznyprzewodnik.blogspot.com/

    Ponadto przez cały październik (czyli od jutra) będzie u mnie trwał konkurs z fajnymi nagrodami. Będzie mi miło, jeśli weźmiesz 9czy raczej weźmiecie) udział.

    OdpowiedzUsuń