Na niepogodę Miskolc Tapolca

Trochę chłodu dotarło i na Węgry. Nie ma jednak się co zniechęcać i warto poszukać alternatyw. Taką są na przykład baseny termalne w jaskiniach w Miszkolcu. Coś innego, ciekawego, nowe doświadczenie.

My wykupiliśmy bilet 4 godzinny ze względu na Frankowa drzemkę (2450HUF), ale ten czas w zupełności wystarcza, by "pozwiedzać" i nacieszyć się tym miejscem, tym bardziej, że obiekt nie jest jakoś szalenie duży a w niepogodę pojawia się w nim sporo osób i jest dość tłoczno.










Prześlij komentarz