Jeziorka Duszatyńskie


Legalny wjazd do Duszatynia jest od strony Komańczy, ale dla nas było to na około. Jadąc więc mało legalnie pod zakaz i przez kilka brodów rzecznych  dotarliśmy na parking w
Duszatyniu. Słonko świeciło, Franeczek spał spokojnie w huście a my tuptaliśmy powoli pod górę.
Pięknie tam jest szczególnie kiedy świeci słońce.











Popołudnie spędziliśmy spacerując do cerkwi w Smolniku













i bujając się w hamaku



4 komentarze